Muzeum Wojska Polskiego
   
 
Szukaj:
A  A  A facebook blip twitter youtube rss
 
 
wirtualna wycieczka
budowa muzeum
oficerowie WP

Znalezisko broni z Łazienek Królewskich w Warszawie (5 listopada 2007 r.)

Gdy 5 listopada 2007 r. po godzinie 16:00 dotarła do muzeum wiadomość telefoniczna o tym, że rano na terenie Łazienek znaleziono skrytkę z bronią, nie liczyłem specjalnie, że coś wartościowego w ogóle dotrze do nas po tylu godzinach jakie upłynęły od odkrycia. Zwykle znaleziska takie zostają szybko rozgrabione przez przypadkowych odkrywców, a do rąk muzealników (powiadamianych zawsze na końcu), dociera jedynie coś, co określa się potocznie jako „ogryzki” broni, czyli egzemplarze w najgorszym stanie zachowania.

Łazienki_1

Odkopany pień starego kasztanowca w Łazienkach Królewskich – miejsce odkrycia broni z września 1939 r. Fot. W. Krajewski (06.11.2007).

Gdy po godzinie 17:00 dotarliśmy we dwóch do Łazienek było już ciemno. Informacja o miejscu odkrycia była bardzo ogólnikowa, a park w Łazienkach jest rozległy, więc nie wiedzieliśmy, gdzie się właściwie skierować. Na szczęście nadjeżdżające samochody patrolu saperskiego same wskazały drogę. Okazało się, że odkrycia dokonano ok. 200 m na północ od budynku Nowej Pomarańczarni. Była tam już policja, odkrywcy czyli pracownicy konserwacji zieleni parkowej, saperzy i my.

Łazienki2

Odnaleziona broń bezpośrednio po przywiezieniu do Muzeum Wojska Polskiego. Fot. W. Krajewski (05.11.2007).

Gdy dotarliśmy na miejsce, wydobyte karabiny leżały już jeden obok drugiego oznaczone dużymi numerami – policja robiła właśnie fotograficzną dokumentację znalezionej broni. Było to 9 rkmów Browning wz. 28, lufa do ckm Brownig wz. 30 i pistolet Vis wz. 35 z kaburą, zapasowym magazynkiem i wyciorem.

Łazienki3

Jeden z odnalezionych rkm. Browning wz. 28 przed konserwacją. Fot. W. Krajewski (06.11.2007).

Miejsce było oświetlone reflektorami samochodów. W ich świetle saperzy sprawdzali rozkopaną ziemię wykrywaczami metalu. Oprócz broni, z ziemi wydobyto też resztki trudnej do identyfikacji, zbutwiałej tkaniny w którą broń była zawinięta. Erkaemy, choć pokryte korozją, zachowane były w ogólnie dobrym stanie – naturalnie ich drewniane elementy (łoże, chwyt i kolba) nie przerwały wieloletniego leżenia w ziemi. Kabura Visa była w złym stanie. Stwardniała skóra była rozszyta i pokruszona.

Łazienki4

Po konserwacji. Fot. M. Skoczeń (14.05.2008).

Z relacji pracowników Łazienek wynikało, że do tego zaskakującego odkrycia doszło, gdy otrzymali polecenie usunięcia (wyrwania z ziemi) karpy ściętego jakiś czas temu, starego kasztanowca. Pień wyłaniający się z trawnika był okazały – miał średnicę około 1 metra. Gdy niewielką koparką zaczęli odkopywać go dookoła, niespodziewanie łyżka podniosła z ziemi do góry… lufy jakichś karabinów. Obawiając się, że oprócz broni w ziemi może być amunicja przerwali pracę i wezwali policję, która zawiadomiła saperów. Ktoś też zadzwonił do naszego muzeum powiadamiając o odkryciu.

Łazienki5

Widoczne po konserwacji mimo śladów korozji: sygnatura typu broni, określenie wzoru, nazwa producenta oraz rok produkcji i numer seryjny, umieszczone standardowo na wierzchu komory zamka. Fot. W. Krajewski.

Z policją i saperami ustaliliśmy od razu na miejscu, że broń zostanie przewieziona do Muzeum Wojska Polskiego i tam złożona. Jeszcze tego samego wieczora broń znalazła się w muzeum.

Następnego dnia zajęli się nią konserwatorzy z naszej Pracowni Konserwacji Metalu. Karabiny umyto z ziemi, poddano elektrolizie, rozebrano na części pierwsze, zabezpieczono przed korozją i ponownie złożono. Ten złożony proces, któremu kolejno poddano każdy karabin jeden po drugim, trwał kilka miesięcy. Konserwacji i rekonstrukcji poddano również skórzaną kaburę pistoletu VIS. Obecnie broń jest już dawno po konserwacji. Została opracowana naukowo (każdy eksponat otrzymał kartę inwentarzową ze szczegółowym opisem). Zespół broni z Łazienek był również od tego czasu pokazywany w muzeum na kilku wystawach czasowych.

Łazienki6

Dla porównania analogiczne sygnatury na egzemplarzu muzealnym zachowanym w stanie magazynowym. Fot. M. Skoczeń.

Po konserwacji okazało się, że z 9 odnalezionych rkmów Browning wz. 28, 7 nosiło sygnatury „P.W.U.F.K.” (Państwowe Wytwórnie Uzbrojenia – Fabryka Karabinów w Warszawie), a 2 były sygnowane literami „F.N” (Fabrique Nationale D’Armes De Guerre w Liege w Belgii).

Łazienki7

Pistolet VIS wraz z dwoma zapasowymi magazynkami w stanie przed konserwacją. Fot. W. Krajewski (06.11.2007).

Do zbiorów muzeum weszły:

  1. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. P.W.U.F.K. 1933,
  2. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. P.W.U.F.K. 1931, nr ser. 2999E,
  3. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. P.W.U.F.K. 1934, nr ser. 61…8E,
  4. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. P.W.U.F.K. 1931, nr ser. 1338E,
  5. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. P.W.U.F.K. 1935,
  6. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. P.W.U.F.K. 193…, nr ser. 6265,
  7. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. P.W.U.F.K. 1934, nr ser… 63P (?),
  8. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. F.N. No 1257 L,
  9. rkm Browning wz. 28, kal. 7,92 mm, sygn. F.N… 493 L
  10. lufa do ckm Browning wz. 30, sygn. IS,
  11. pistolet VIS wz. 35, kal. 9 mm z magazynkiem i dwoma magazynkami zapasowymi oraz szczątkami kabury skórzanej.

Łazienki8

Ten sam pistolet VIS z magazynkiem po konserwacji. Fot. M. Skoczeń (14.05.2008).

Według wszelkiego prawdopodobieństwa broń ta została ukryta przez żołnierzy polskich w momencie kapitulacji Warszawy 28 września 1939 r. Karabiny zawinięto w płaszcz lub koc wojskowy i zakopano pod rosnącym, okazałym kasztanowcem – według oceny fachowców, pień tego drzewa mógł mieć wówczas około 40 cm średnicy. Ci, którzy broń ukrywali liczyli zapewne, że wkrótce można będzie ją wydobyć i wykorzystać do dalszej walki – tak się jednak nie stało. Przez cały okres okupacji Łazienki były zajęte przez Niemców i wydobycie stamtąd ukrytej broni było niemożliwe. Musiała ona czekać, aż zostanie przypadkowo odkryta, a stało się to tylko dzięki pniowi ściętego starego kasztanowca, który był jej wiernym strażnikiem przez ponad 60 lat. 

Wojciech Krajewski

TUTAJ JESTEŚMY
DOJAZD

Autobusy

111 117 158 507 517 521

Tramwaje

7 8 9 22 24 25 43
GODZINY OTWARCIA

Poniedziałek - Wtorek:

nieczynne

Środa:

10:00 - 17:00

Czwartek - Niedziela:

10:00 - 16:00

Wystawa plenerowa:

Cały tydzień

CENY BILETÓW
NORMALNY 10,00 PLN
ULGOWY 5,00 PLN
GRUPOWY 4,00 PLN
NEWSLETTER

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o aktualnościach z życia Muzeum zapisz się na naszą listę mailingową

Adres

al. Jerozolimskie 3
00-495 Warszawa
tel. 022 629 52 71 (72)
fax 022 628 58 43
muzeumwp@muzeumwp.pl
sekretariat@muzeumwp.pl