Muzeum Wojska Polskiego
   
 
Wybierz język: Szukaj:
A  A  A facebook tripadvisor twitter youtube rss
 
 
SZUKAJ

Pierwszy Regiment Grenadierów Krakowskich


Zdjęcia
Pierwszy Regiment Grenadierów Krakowskich

Obraz "Kościuszko i kosynierzy"; płótno, olej; mal. Wojciech Kossak, 1924

Oddział milicji utworzony w kwietniu 1794 roku, złożony głównie z pikinierów i kosynierów; wziął udział w walkach Powstania Kościuszkowskiego.

Przygotowując się do wojny z Rosją, wyznaczony na naczelnika przyszłego powstania, Tadeusz Kościuszko zamierzał znacznie rozbudować nieliczne wojsko koronne i litewskie tak, aby osiągnęło ono etat stutysięczny. Masowo powołani pod broń rekruci dymowi zasilić mieli istniejące regimenty oraz stać się podstawą dla tworzenia nowych oddziałów. Armia regularna stanowić miała trzon powstańczej armii, natomiast z nadwyżek rekrutów dymowych zamierzano utworzyć formacje milicji wojewódzkich, ziemskich i powiatowych o charakterze ruchowym, tzn. przeznaczonych do użycia na całym teatrze działań wojennych. Uzupełnieniem miało być pospolite ruszenie działające jedynie terytorialnie.

Zalążkiem 1. Regimentu Grenadierów Krakowskich była pikiniersko-kosynierska formacja złożona z rekrutów dymowych z województwa krakowskiego, która zasiliła szeregi wojska Kościuszki 3 kwietnia 1794 roku, w przeddzień bitwy pod Racławicami. Część z nich doprowadził do obozu Jan Feliks Ślaski mianowany w marcu przez Naczelnika generałem ziemiańskim dla powiatów proszowickiego i ksiąskiego. Wydzielony, ponad 300 osobowy oddział chłopskiej milicji wziął udział w bitwie racławickiej, przeprowadzając wespół z flankującymi go kompaniami regularnego wojska z 3. i 6. regimentów pieszych, decydujący atak na rosyjskie baterie. Kosynierami dowodził Ślaski, który w raporcie skierowanym do Komisji Porządkowej Województwa Krakowskiego tak opisał rozstrzygające o bitwie starcie: "(…) Naczelnik sam z dobytym pałaszem atakował artylerię z chłopami naszemi, których tylko 320 do tego ataku użył, reszta 1600 stała w odwodzie i tak szczęśliwie, że po pierwszym z armat wystrzale, straciwszy chłopów 16, z krzykiem przerażającym: Szymku, Maćku etc a dalej!, odebrali armat 3-12-funt., a potem z batalionem Wodzickiego uderzyli całą siłą i ścianą na Moskałów, batalion na bagnety, a chłopi na kosy, dosyć, że rów wielki i długi wzdłuż lasu tam będącego trupami napełnili moskiewskimi. Dalej 8 armat odebrali: 5 cięszego, 3 lekszego kalibru. Chłopi nie rozumieli słowa pardon, na śmierć bili, a potem trupów obdzierali (…)".
W dowód uznania za brawurowo przeprowadzony atak na białą broń Tadeusz Kościuszko zaszczycił oddział milicji wojewódzkiej nazwą Regimentu Grenadierów Krakowskich, a Wojciecha Bartosza Głowackiego, Stanisława Świstackiego i Jędrzeja Łakomskiego, kosynierów, którzy szczególnie w bitwie się wyróżnili, mianował podczas uroczystości na Wawelu chorążymi.
Pod koniec kwietnia regiment liczył ponad 900 ludzi, składał się z dwóch batalionów, dowódcą został płk Jan Krzycki, doświadczony oficer z 9. Regimentu Pieszego. Jednostka wzięła udział w stoczonej 5 czerwca 1794 roku bitwie pod Szczekocinami. Grenadierzy zajęli pozycję na lewym skrzydle, naprzeciw Prusaków. Przeprowadzono wówczas śmiały, choć nieudany kontratak, załamany w ogniu kartaczy tuż przed nieprzyjacielskimi pozycjami. Śmiertelną ranę odniósł m.in. Bartosz Głowacki, bohater spod Racławic. Jednostka poniosła w bitwie duże straty, a pod koniec czerwca jej stan wynosił zaledwie 663 żołnierzy. Nowym dowódcą, w miejsce przeniesionego do 9. Regimentu Krzyckiego, został płk Euzebiusz Siemianowski, dotychczasowy dowódca 2. batalionu. Latem 1794 roku regiment uczestniczył w obronie Warszawy, walcząc m.in. pod Szczęśliwcami (17/18 sierpnia) i na Woli (25 sierpnia). W obu przypadkach były to starcia pomyślnie, uwieńczone zdobyciem pruskich armat. W stolicy, 16 sierpnia, Kościuszko wręczył regimentowi wyhaftowaną przez hrabinę Joannę Zybergową chorągiew z napisem ŻYWIĄ Y BRONIĄ. Ostatnią bitwą regimentu była batalia Maciejowicka stoczona 10 października. W początkowej fazie odział, mający zresztą stan jednego batalionu, pozostawał w odwodzie, po czym wziął udział w końcowych, niepomyślnych kontratakach. Klęska maciejowicka stanowiła kres istnienia jednostki, z pogromu uratowała się zaledwie garstka żołnierzy, którzy pod komendą mjr Józefa Szumańskiego dotarli kilka dni później na Pragę; warto dodać, że wraz z chorągwią jednostki.

Oddziały kosyniersko-pikinierskie, a więc także 1. Regiment Grenadierów, stosowały taktykę walki opartą na opracowanym już w trakcie powstania regulaminie pt. "Krótka nauka o kosach i pikach". Jej autor, Chrystian Piotr Aigner pisał m.in.: "Kosy są bronią straszną w ręku Włościan naszych za własność, wolność walczących, kosa blaskiem przeraża konia, a przeto zwalnia impet Kawaleryi, wystawia samemu Kawalerzyście Broń straszniejszą nad pałasz i śmiertelne zadaje mu razy". Regulamin podawał nie tylko zasady walki, ale również sposoby wyrobu broni drzewcowej. Zasadniczym uzbrojeniem żołnierzy regimentu były kosy i piki, jako że broń drzewcowa stanowiła istotne uzupełnienie arsenału powstańczej armii z uwagi na niedostateczną ilość broni palnej. Tym niemniej krakowski oddział wyposażony był także w nią, bowiem po bitwie pod Racławicami otrzymał 300 karabinów, zdobycznych zapewne. W długą broń palną, zgodnie z regulaminem, winien zostać uzbrojony pierwszy szereg. Stan karabinów ulegał zmianom (m.in. dodatkowe 30 karabinów wydano oddziałowi w Warszawie), tym niemniej wydaje się, że do końca istnienia regiment pozostał w swej masie kosyniersko-pikinierski, uwzględniając nawet zmniejszający się radykalnie jego stan liczebny (413 żołnierzy w przeddzień maciejowickiej bitwy).

Regiment został poddany uniformizacji; żołnierze otrzymali jednolite, granatowe kurtki z zielonymi wyłogami i białe czechczery (spodnie). Z uwagi na ogromne braki zaopatrzeniowe należy wątpić, aby wszyscy mieli jednolite umundurowanie, część z pewnością nosiła zwykły chłopski strój. Zresztą przedstawienia ikonograficzne z epoki ukazują formacje kosyniersko-pikinierskie w tradycyjnych sukmanach.

Istniał także 2. Regiment Grenadierów Krakowskich, który utworzono w maju w obozie pod Bosutowem. Jednostka miała faktycznie stan jednego batalionu.

Zobacz też:

Chorągiew 1. Regimentu Grenadierów Krakowskich z okresu Powstania Kościuszkowskiego

Michał Mackiewicz





TUTAJ JESTEŚMY
DOJAZD

Autobusy (przyst. Muzeum Narodowe)

111 117 158 507 517 521

Tramwaje przyst. Muzeum Narodowe)

7 8 9 22 24 25 43
GODZINY OTWARCIA

Poniedziałek - Wtorek:

nieczynne

Środa:

10:00 - 17:00

Czwartek:

10:00 - 16:00
wstęp bezpłatny

Piatek - Niedziela:

10:00 - 16:00

Wystawa plenerowa:

Cały tydzień

CENY BILETÓW
NORMALNY 15,00 PLN
ULGOWY 8,00 PLN
GRUPOWY SZKOLNY 4,00 PLN
NEWSLETTER

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o aktualnościach z życia Muzeum zapisz się na naszą listę mailingową

Adres

al. Jerozolimskie 3
00-495 Warszawa
tel. 022 629 52 71 (72)
fax 022 628 58 43
muzeumwp@muzeumwp.pl sekretariat@muzeumwp.pl