Muzeum Wojska Polskiego
   
 
Wybierz język: Szukaj:
A  A  A facebook tripadvisor twitter youtube rss
 
 
16 października 2019, 12:37

Bronili Niepodległej - nowa wystawa w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej

W 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej Muzeum Wojska Polskiego prezentuje pamiątki po żołnierzach i oficerach armii polskiej, która stanęła do walki z niemiecko-sowiecką agresją we wrześniu 1939 r. Wśród 1200 prezentowanych zabytków odnajdziemy: sztandary, mundury, broń, ordery i odznaki, oraz sprzęt wojskowy.

Szczególną wartość mają te zabytki, które możemy przypisać konkretnym osobom. Bardzo rzadkie są przedmioty używane przez szeregowych, ponieważ żołnierze, zwłaszcza ci którzy trafili do niewoli zużyli swoje mundury. Inni zaś, próbując uniknąć losu jeńca, porzucali je lub niszczyli. Dlatego też tak cenne są prezentowane na wystawie kurtka drelichowa wz. 1936 z pasem i rogatywka polowa wz. 1937 szeregowego Edwarda Grossfelda z III Warszawskiego Batalionu Obrony Narodowej. Jednostka ta w 1939 r. wzięła udział w obronie Pułtuska, a następnie walczyła na warszawskiej Pradze.

Mało kto wie, że na wyposażeniu oficerów znajdowały się futerały na szable czy buty oraz walizki ze specjalnymi przegrodami do przewożenia umundurowania. Takie walizki można zobaczyć na wystawie. Należały one do podporucznika Marynarki Wojennej Stanisława Stokwisza, który w 1938 r. ukończył Szkołę Podchorążych Marynarki Wojennej w Bydgoszczy. Oprócz walizek zobaczymy też należące do niego, a używane tylko we flocie, kapelusz stosowany i epolety. Podporucznik Stanisław Stokwisz pełnił służbę w dywizjonie okrętów podwodnych oraz bronił Helu w 1939 r.; został zamordowany w Buchenwaldzie przez Niemców wraz kilkudziesięcioma innymi polskimi oficerami po nieudanej ucieczce z oflagu w Dӧssel w 1943 r.

Najnowocześniejszym samolotem bojowym produkowanym przez polski przemysł zbrojeniowy przed wojną był bombowiec PZL 37 „Łoś”. Niestety nie zachował się do dnia dzisiejszego żaden egzemplarz tej maszyny. Dlatego tak cenne są nawet niewielkie, odnajdywane fragmenty tego bombowca. W posiadaniu Muzeum znajdują się największe zachowane części polskiego „Łosia”. Są to: cześć goleni i cylinder silnika. Zostały one wydobyte przez muzealną grupę eksploracyjną w 2011 r. Udało się też zidentyfikować maszynę, z której pochodzą te elementy – należała ona do 16. eskadry bombowej. Samolot strącili Niemcy 7 września 1939 r. w okolicach Wólki Radzymińskiej. Zginęła cała załoga: dowódca ppor. obs. Władysław Kołdej, pilot ppor. pil. Wacław Cierpiłowski oraz strzelcy pokładowi kpr. strzel. Karol Pysiewicz, kpr. strzel. Kazimierz Wielgoszewski. Ten fragment ekspozycji dopełnia skrzynia narzędziowa z kluczami do obsługi „Łosia”.

Następcą karabinów powtarzalnych były karabiny samopowtarzalne, które nie wymagały przeładowania po każdym strzale. Polska była w gronie tych nielicznych krajów europejskich, gdzie opracowano taką konstrukcję. Jej autorem był inż. Józef Maroszek, który zaprojektował karabin samopowtarzalny „M” wz. 38. Wyprodukowano kilkadziesiąt egzemplarzy tej broni. Niestety, z powodu niemiecko-sowieckiej agresji na Polskę broń ta nie miała możliwości udowodnienia swojej skuteczność. Na świecie zachowało się sześć z sztuk. W kolekcji Muzeum znajdują się aż dwa egzemplarze. Prezentowany na wystawie „Maroszek” został nabyty w 2017 r. w Stanach Zjednoczonych.

Pomimo przegranej kampanii żołnierze starali się ukryć broń i symbole pułkowe, dlatego ciągle jeszcze odnajdujemy pamiątki związane z walkami we wrześniu i październiku 1939 r. W czasie bezpośrednich walk w ręce agresorów nie dostał się żaden polski sztandar wojskowy. Jest to dla nas powodem do dumy ponieważ sztandar posiada wartość symboliczną jako uosobienie tradycji i honoru jednostki. Dlatego z narażeniem życia były one ukrywane, a nawet niszczone by tylko nie dostały się w ręce wrogów. Na wystawie możemy zobaczyć dwa sztandary: 26. i 65. Pułków Piechoty które mają taką historię. Pierwsza z jednostek broniła Warszawy w 1939 r. Sztandar zaś drugiego z pułków, który wziął udział w bitwie nad Bzurą, według znanych relacji w czasie powstania warszawskiego używano podczas składania przysięgi przez żołnierzy Armii Krajowej. Oba znaki zaszczytne trafiły do zbiorów muzeum w 2017 r.

Na wystawie można zobaczyć odnalezione w 2007 r. na ternie Parku Łazienki Królewskie ręczne karabiny maszynowe wz. 1928 ukryte przed kapitulacją Warszawy. Możemy również podziwiać część znaleziska z 2009 r. z ulicy Targowej 65 odkrytego podczas remontu sieci wodociągowej, w skład którego wchodzą szczątki karabin przeciwpancerny wz. 1935 i granatnik wz. 1936.

 

Tekst: Michał Pacut

drukuj wyślij e-mail wersja pdf
Podziel się: twitter facebook wykop śledzik blip
TUTAJ JESTEŚMY
DOJAZD

Autobusy (przyst. Muzeum Narodowe)

111 117 158 507 517 521

Tramwaje przyst. Muzeum Narodowe)

7 8 9 22 24 25 43
GODZINY OTWARCIA

Poniedziałek - Wtorek:

nieczynne

Środa:

10:00 - 17:00

Czwartek:

10:00 - 16:00
wstęp bezpłatny

Piatek - Niedziela:

10:00 - 16:00

Wystawa plenerowa:

Cały tydzień

CENY BILETÓW
NORMALNY 15,00 PLN
ULGOWY 8,00 PLN
GRUPOWY SZKOLNY 4,00 PLN
NEWSLETTER

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o aktualnościach z życia Muzeum zapisz się na naszą listę mailingową

Adres

al. Jerozolimskie 3
00-495 Warszawa
tel. 022 629 52 71 (72)
fax 022 628 58 43
fax 261 846 277
fax 261 846 270
muzeumwp@muzeumwp.pl sekretariat@muzeumwp.pl